Jakie buty wybrać na wesele? Trampki...? Czemu nie!

  • 24 kwiecień 2018
  • 0 Komentarzy
Jakie buty wybrać na wesele? Trampki...? Czemu nie!

Jakie buty wybrać na wesele? Trampki...? Czemu nie!

Klasyka rządzi, ale czy na pewno? Okazuje się, że wybierane wcześniej w zestawie do sukni ślubnej piękne czółenka lub szpilki ustępują miejsca wygodniejszym balerinkom, a nawet trampkom! Pogoń za oryginalnością i indywidualnością na ślubie nie zna już granic, dzięki czemu na popularności zyskują mniej wyniosłe, a bardziej przyziemne i codzienne rozwiązania w wyborze obuwia dla Panny młodej!

Ślub kojarzy nam się z elegancką i dostojną uroczystością, podczas której wraz z rodziną i przyjaciółmi celebrujemy wejście w związek małżeński. Podczas organizacji zaślubin, często zapominamy o własnych marzeniach i staramy się spełnić oczekiwania innych. Pamiętajcie, że jest to Wasz dzień, więc warto z całą pewnością pozostać w zgodzie z samym sobą. Zakup typowej sukni, typowych butów oraz typowych dodatków nie uczyni Was szczęśliwszymi, bo co to za sztuka wtopić się w tłum? Gotowe stylizacje są dla każdego, ale to do Was należy decyzja, czy będziecie chcieli się wyróżnić. Jeśli przeszło Wam przez myśl, żeby wystąpić na ślubnym kobiercu w trampkach to dajcie się ponieść fantazji i dopasujcie do ślubnej kreacji fajne tenisówki! Pogoń za sztucznym szykiem i elegancją, których sami nie czujecie, ale staracie się za wszelką cenę dogodzić otoczeniu, może przynieść odwrotny efekt, który wcale Was nie uszczęśliwi.

Niegdyś kreacje ślubne kojarzyły nam się z delikatnymi perłowymi szpilkami wyłaniającymi się delikatnie spod klasycznej białej sukni, w komplecie z niewielkim bukietem białych róż, czy też sznurem pereł na szyi Panny Młodej. Ekstrawagancją był wybór odcieni ecru. Obecnie nie ma tabu, a moda stanęła otworem dla nowych i nawet najbardziej abstrakcyjnych rozwiązań. W dzisiejszych czasach panna młoda nie musi obawiać się odcisków po niewygodnych szpilkach, które już na samym początku uroczystości dawały o sobie znać. Nie musi również połowy wieczoru spędzać na boso brudząc o parkiet dół przydługiej sukni. Może najzwyczajniej w świecie wybrać wygodę i złożyć przysięgę małżeńską w towarzystwie swoich ulubionych trampek.

Moda mówi dość kopiowaniu ślubnych katalogów i powielaniu w kółko tych samych klasycznych rozwiązań. Dostają swoją szansę wszystkie nietypowe i nawet najbardziej zwariowane pomysły. Więc jeśli skusisz się na nietypowy ślub w trampkach to mamy dla Ciebie kilka wskazówek.

Ważną kwestią jest dobór odpowiednich tenisówek do sukni. Powinny one posiadać delikatną koturnę, podobną do tej, która byłaby przy pantofelkach lub szpilkach. Szczególnie jeśli trampki mają być wersją „butów na przebranie”. Jeśli wysokość koturny będzie się różnić to może ucierpieć na tym dół sukni.

Wszystko zależy od Ciebie, czy Twoje tenisówki będą wersją elegancką czy sportową. Obecnie w branży ślubnej w sprzedaży mamy mnóstwo wersji tenisówek „eleganckich”. Z miesiąca na miesiąc przybywa propozycji od projektantów na modele z różnych materiałów i w najrozmaitszych kolorach, wiązanych sznurówkami lub wstążkami.

Możesz też postawić na wersję sportową i dokonać zakupu typowych klasycznych trampek Big Star, które z całą pewnością przykują wzrok nie jednego gościa.

Tenisówki będą świetnym wyborem nie tylko dla Was, ale też dla druhen, świadków oraz reszty gości! Akcenty kolorystyczne mogą się okazać w tym wypadku trafionym pomysłem. Tylko wyobraź sobie stadko najmłodszych gości w kolorowych trampkach!

Dodatkową usługą, z której możecie skorzystać to haft lub naszywki okolicznościowe. Wspaniały pomysł, żeby podkreślić w wesoły sposób wyjątkowość wyboru trampek! Na takiej naszywce lub hafcie możesz umieścić datę ślubu, symbol obrączek z datą, a nawet oznaczyć buty „wife” i „husband”. Fantazja nie zna granic!

Jeśli podoba Ci się pomysł trampek, ale nie przekonują Cię płaskie buty do sukni, to postaw na tenisówki z koturną. Wystarczy wymienić zwykłe sznurówki na przepiękną białą wstążką i wuala!

Opcji jest na prawdę wiele! Nie ograniczaj się i daj ponieść wyobraźni!

 

 

 

 

Zostaw komentarz

* Pseudonim
* E-mail: (Not Published)
* Komentarz
Przepisz kod